Forum SpellForce
Forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gawędy Ariego - rozdział II
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SpellForce Strona Główna -> Gawędy Ariego
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tallos
Łowca postów


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: What?

PostWysłany: Nie 21:29, 10 Paź 2010    Temat postu:

Landaen, niepozorny z wyglądu elf, przeciwstawia się Trollowi? Od razu widać, że nie zachowuje się po elficku. Kto widział, żeby taki niedoświadczony smukły długouchy stawiał się takiemu wielkiemu Ugrukowi, mogę się założyć, że zaraz zostanie z niego miazga. Oczywiście miałem rację, kopnął go w przyrodzenie i... niestety chybił dosłownie o włos, a szkoda, bo mu się należało! Dobrze, że przynajmniej podziękował Rheniv'owi za uratowanie, chociaż tutaj zachował trochę elfiej godności. Fenris zaproponował, abyśmy zrobili grupę złożoną z Sartariusa, Aileen, mnie i oczywiście jego. Pomysł był jak najbardziej trafny każdemu z nich ufałem i lubiłem po prostu ich towarzystwo. Sęp oczywiście przyłączył się do swoich znajomych barbarzyńców, nie dziwię mu się, w końcu to jego "oddani koledzy". Pół człowiek, pół mroczny elf zaproponował, że chce dołączyć do naszej grupy, nie za bardzo chciałem go przyjmować, w ogóle go nie znam i nie wiem jaki jest, więc nie ma mowy, że pozwolę, aby dołączył do naszej vipowskiej ekipy. Podszedłem do niego i powiedziałem:
- Przykro mi pół elfie, ale w naszej grupie limit miejsc został wyczerpany, zgłoś się do kogoś innego, a nóż widelec uda Ci się, powodzenia!
Przy ostatnim słowie uśmiechnąłem się do niego, bo wydawał się sympatyczny. Była jeszcze lodowa elfka, dość cicha nie odzywała się w ogóle, pewnie pójdzie sama, od razu widać, że jest typem samotnika.
- Hej, Fenrisie, Aileen i Sartariusie chodźmy już, nie ma sensu tu jeszcze stać im szybciej to zrobimy, tym szybciej będziemy mieli spokój, a poza tym odetchnąłbym świeżym czystym, niestrawionym powietrzem.
Udałem się przed siebie z nadzieją, że w końcu odczepię się od tej wielkiej grupy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
1Magol
Skrytopisarz


Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hobbiton

PostWysłany: Nie 22:09, 10 Paź 2010    Temat postu:

Ah! Jakże miło jest usiąść sobie na kamieniu w zadymionej kopalni i wypolerować ostrze w czasie gdy inni skaczą sobie do gardeł! - myśląc ironicznie kontynuowałem pracę - Ciekawe czy coś się zmieniło w domu? Chyba mam jeszcze trochę tej solonej wieprzowinki. Napewno nie wpuszczę tam tego trolla! On śmierdzi! Ale, gdyby się umył, to może... może nawet go poczęstuję schabem! - Uśmiechnąłem się i polerując ostrze myślałem o wielu innych rzeczach, ale było tego za dużo by o tym mówić. Nagle, gdy zbliżałem się do skończenia pracy przez myśl przeszły mi dwa, góra cztery słowa - CHOLERA i o ja pierdole! Co się stało? - Spostrzegłem że ten w gorącej wodzie kąpany mroczniak złapał mnie za ramię gdy ja polerowałem koniec otrza... Cała dłoń w jednej chwili zrobiła się zakrwawiona. Byłem zbyt zajęty powstrzymywaniem się od krzyku żeby sprzeciwić się elfowi. Zacisnąłem ranę i gdy elf coś do mnie powiedział po prostu przytaknąłem.

Po chwili odszedł a ja opatrzyłem ranę - A żeby mu ten śmierdzący trol na głowie usiadł - pomyślałem i powiedziałem:

Kto jeszcze jest w naszej grupie? - w tym momencie zobaczyłem... Trolla?! - O nieeeeeeeeeee! - powędrowało do niego moje krwiożercze spojrzenie - Tylko nie on! Okej trzeba sie uspokoić i myśleć pozytywnie - spojrzenie zmieniło się w uśmiech.

Jeszcze ten drugi mroczniak i chyba ten czarodziej, taka drużyna to będzie czad! - pomyślałem - zwłaszcza jak ten troll nas zagazuje w nocy...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 1Magol dnia Pon 20:26, 11 Paź 2010, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ari
Arinistrator


Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 1256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Piekła, a skąd?

PostWysłany: Pon 16:56, 11 Paź 2010    Temat postu:

Eritlina chwyciła dłoń Zarakhiego i pociągnęła go ze sobą w stronę wysłanników Zakonu.
- Może weźmiemy ze sobą półkrwistego? - Zapytała, tuląc się do Tal Acha. - Przyda nam się ktoś, kto ciałem osłoni nasze... zmagania.

- Sądząc po promieniach słońca wbijających się do jaskini, mamy świt. - Oznajmił Rheniv. - W dobrych warunkach dotarcie do Mulandiru to kwestia całego dnia. Dlatego proponuję iść tam, każda drużyna na własną rękę...
- ...gdyż mniejsze grupy przemieszczają się szybciej i sprawniej niż większe. - Uzupełnił Sęp.
- Dziękuję, Svavirze - charknął zwiadowca. - Proponuję zatem iść do Mulandiru, przeszukać go w drużynach i spotkać się jutrzejszego wieczoru przy Monumencie Sześciu* przy głównym wejściu do Archiwów. Zgoda?
Omiótł spojrzeniem resztę, oczekując odpowiedzi.

- A ty, zacna elfko? - Nashera poczuła padający cień bandyty-barbarzyńcy, noszącego zbroję płytową. Valino. - Nie wypada chyba, byś sama błąkała się po tych okolicach? Zechcesz dołączyć do nas?


_________
* Monument Bohaterów koło portalu do Boskiego Muru ;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ari dnia Pon 17:07, 11 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sknerus
Zaklinacz słów


Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Eloni

PostWysłany: Pon 20:09, 11 Paź 2010    Temat postu:

W sumie podobał mi się taki skład. Na pewno lepszy niż te dziwne osobistości... - pomyślałem z ulgą.
Przestałem już się macać po tyłku, bo stwierdziłem, że to musi strasznie głupio wyglądać... Drish wydawał się charyzmatyczny, cieszy mnie to... - myśli biegały mi po głowie bez mojej zgody, stwierdziłem przyglądając się mrocznemu elfowi.
Nagle pomyślałem o pięknych elońskich elfkach... No jak można myśleć o takich rzeczach w takiej sytuacji?! Co się ze mną dzieje...? Niedobrze. - pomyślałem ze zdziwieniem...
Czas na powrót to sytuacji... Wygoniłem wszystkie elfki z mojego umysłu.
- Jestem jak najbardziej za takim składem. - powiedziałem
Zająłem się rysowaniem dziwnych kształtów patykiem na ziemi. Z czasem zaczęły one przypominać krwawą bitwę... Złe wspomnienia z moim tyłkiem! Szybko zmazałem owe malowidła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ari
Arinistrator


Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 1256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Piekła, a skąd?

PostWysłany: Śro 18:49, 13 Paź 2010    Temat postu:

- Peeewnie, że pójdzie z nami, jakżeby inaczej! - Zza dostojnej postaci Valino wyłonił się barbarzyńca nazywany Svavirem. - Prawda, piękna elfko? Uczynisz dla nas te honory..?
- No, chodźże... - poprosił Aidre, tworząc ze swej anielskiej twarzy przepiękną maskę wzruszenia i "jesteś naszą ostatnią nadzieją".
- Czy można im odmówić? - Charknął Rheniv, burząc całą atmosferę.

Grupki powoli zaczęły się zbierać do wyjścia...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Chalkedra
Skrytopisarz


Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:04, 13 Paź 2010    Temat postu:

Mój plan zniknięcia w zakamarku jaskini nie powiódł się. Bystre oczy barbarzyńców wypatrzyły mnie i niestety zainteresowali się mną. Zapytali mnie wprost czy nie poszłabym z nimi. Zaskoczył mnie trochę tak bezpośredni, ale i jednocześnie życzliwy ton. Patrzyli się na mnie szczerząc zęby i namawiając mnie podchwytliwie.

"Nikt mnie tak wcześniej nie traktował, tak życzliwie i wręcz po przyjacielsku..."

Szczerze zaskoczyło mnie nastawienie barbarzyńców. Biłam się ze swoimi myślami: "Czy odmówić, czy iść do bandytów, a może zbratać się z moją siostrą?

Szybka analiza sytuacji: obce spojrzenie mojej siostry, wstrętne mroczniaki, nadgorliwe elfy i mili bandyci...

Zmierzyłam wzrokiem czterech ludzi, którzy teraz na mnie patrzeli i uśmiechnęłam się lekko.

- Pójdę z wami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SpellForce Strona Główna -> Gawędy Ariego Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin